Lęk jest naturalną reakcją organizmu na sytuację, którą odbieramy jako zagrożenie, niepewność albo przeciążenie. Może pojawić się przed ważnym wydarzeniem, w trudnej relacji, podczas zmian życiowych lub wtedy, gdy czujemy, że tracimy kontrolę nad tym, co się dzieje.
Sam w sobie lęk nie jest czymś złym. Pełni funkcję ochronną — ostrzega nas, mobilizuje do działania i pomaga uniknąć niebezpieczeństwa. Problem zaczyna się wtedy, gdy lęk jest zbyt silny, trwa zbyt długo albo pojawia się w sytuacjach, które obiektywnie nie są groźne.
Lęk może objawiać się w ciele: przyspieszonym biciem serca, napięciem mięśni, bólem brzucha, uciskiem w klatce piersiowej, dusznością, drżeniem rąk czy problemami ze snem. Może też wpływać na myśli — pojawia się zamartwianie, przewidywanie najgorszego, trudność w koncentracji i poczucie, że „coś złego się stanie”.
Ważne jest, aby nie bagatelizować lęku, szczególnie gdy utrudnia codzienne funkcjonowanie, relacje, naukę lub pracę. Rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może pomóc zrozumieć źródło lęku, nauczyć się regulować emocje i odzyskać poczucie bezpieczeństwa.
Lęk nie oznacza słabości. Jest sygnałem, że psychika i ciało próbują poradzić sobie z napięciem. Warto ten sygnał zauważyć, zrozumieć i odpowiednio się nim zaopiekować.
Katarzyna Jutkiewicz -psychoterapeuta